Za nami kolejny, już XIV Ogólnopolski Rajd Bieszczadzki Radców Prawnych organizowany przez Komisję Integracji Krajowej Rady Radców Prawnych przy udziale Okręgowej Izby Radców Prawnych w Rzeszowie. Naszą bazą wypadową był ponownie Ośrodek Wypoczynkowy „Wisan” w Bystrem k. Baligrodu. Podobnie, jak w poprzednich latach, również i w tym roku najwięcej było radców z naszej Izby.

Tradycyjnie Rajd rozpoczęliśmy wieczorną kolacją na świeżym powietrzu. Przez cały wieczór do wiaty grillowej docierali kolejni uczestnicy, zmęczeni po trudach często całodniowych podróży, ale szczęśliwi, że są znowu w tak pięknym miejscu i w tak doborowym towarzystwie. Oficjalnego otwarcia Rajdu dokonali Wiceprezes KRRP Michał Korwek wraz z Przewodniczącym Komisji Integracji KRRP Bartoszem Opalińskim (Dziekanem OIRP w Rzeszowie). Uczestników powitali także nasi „etatowi” przewodnicy GOPR: Leszek i Andrzej, którzy opowiedzieli nam o czekających nas trasach oraz uczulili na przestrzeganie zasad bezpieczeństwa w górach.

W bieżącym roku organizatorzy przygotowali nam bardzo ciekawy program. Pierwszego dnia czekała nas długa, ale malownicza trasa. W to, że trasa była malownicza wierzymy na słowo naszym przewodnikom. Niestety nie mogliśmy tego zobaczyć na własne oczy, bowiem wychodząc z Przełęczy Wyżniańskiej (855 m n.p.m.) od razu wpadliśmy w strugi deszczu oraz spowiła nas gęsta mgła, która ani na chwilę nie odsłoniła przepięknych widoków z Małej i Wielkiej Rawki (1.304 m n.p.m.) oraz Kremenaros (1.221 m n.p.m. – trójstyk granic – polskiej, ukraińskiej i słowackiej). Zeszliśmy szlakiem czerwonym na Słowację do wioski Nowa Sedlica, skąd po posileniu się słowackimi specjałami, wróciliśmy autokarami do Bystrego. Późny wieczór spędziliśmy pod wiatą grillową przy muzyce i tańcach.

Drugi dzień był zdecydowanie lżejszy, ale równie atrakcyjny co pierwszy. Po śniadaniu udaliśmy się do miejscowości Uherce Mineralne, skąd ruszyliśmy rowerowymi drezynami do miejscowości Jankowiec. W pierwszej chwili obawialiśmy się czy damy radę przejechać całą trasę na takich „cudacznych” pojazdach (12,5 km w obie strony). Jednakże, jak ruszyliśmy okazało się, że każdy z nas ma duży zapas sił w nogach i jazda sprawiała nam tylko przyjemność. W Jankowcu czekał na nas gorący posiłek i degustacja lokalnych win. Po krótkim popasie, ruszyliśmy w drogę powrotną. Zabawa była doskonała! Następnie pojechaliśmy do Polańczyka, skąd wypłynęliśmy statkami na rejs po jeziorze Solińskim. Tego dnia pogoda była zdecydowanie lepsza i mogliśmy podziwiać widoki naszych pięknych Bieszczad. Po powrocie do Bystrego mieliśmy krótką przerwę na regenerację i odświeżenie, po czym udaliśmy się do sąsiedniego ośrodka na uroczystą kolację połączoną z tańcami. Zabawa trwała do późnych godzin nocnych.

Trzeci dzień przywitał nas … deszczem. Dlatego też organizatorzy zaproponowali chętnym, zamiast wyjścia w góry, wyjazd do Sanoka do Muzeum Historycznego oraz Skansenu. Natomiast ci najwytrwalsi ruszyli w góry. Pierwotnie trasa miała przebiegać z Bukowca do źródeł Sanu i z powrotem. Jednakże, z uwagi na obfite w ostatnim czasie opady deszczu i występowanie na tejże trasie grząskiego błota, organizatorzy zaproponowali przejście na trasie Brzegi Górne – Połonina Wetlińska (Schronisko „Chatka Puchatka”) – Przełęcz Wyżna. Jak tylko grupa naszych radców wyszła na szlak, przestało padać i mogli oni cieszyć się pięknymi, bieszczadzkimi widokami. Natomiast grupa „sanocka” zwiedziła wraz z przewodnikiem Muzeum Historyczne, w szczególności zaś jego część, w której znajdują się prace Zdzisława Beksińskiego (fotografie, rzeźby i obrazy) oraz imponującą kolekcję ikon. Po krótkiej przerwie na posiłek na sanockim rynku, zwiedziliśmy Park Etnograficzny w Sanoku, gdzie na obszarze 38 ha prezentowana jest kultura polsko-ukraińskiego pogranicza we wschodniej części polskich Karpat (Bieszczady, Beskid Niski) wraz z Podkarpaciem. Rajd zakończyliśmy wieczornym spotkaniem przy gitarach i śpiewie.

Tradycją rajdów stało się wspieranie miejscowego Gminnego Ośrodka Kultury w Baligrodzie. Tym razem uczestnicy rajdu podarowali Ośrodkowi przybory szkolne, gry planszowe, puzzle, piłki do gier zespołowych, zestawy do gry w badmintona i tenisa stołowego.

Z żalem opuszczaliśmy Bieszczady. I chociaż zwykle wracając do domów narzekamy, że Bieszczady są tak daleko, to jednak wracamy tam na kolejne rajdy, nawet te w deszczu, czy  śniegu.

Zapraszamy do Galerii: XIV Ogólnopolski Rajd Bieszczadzki Radców Prawnych

Marta Alicja Kawula, Beata Urbańska